Wielki Czwartek



W Wielki Czwartek podkreślamy bardzo często ustanowienie sakramentu Eucharystii, Najświętszej Ofiary Ciała i Krwi Pana Jezusa. Mówimy, że Wieczerza Pańska przed Męką Zbawiciela to pierwsza Msza święta. I my mamy łaskę brać w niej udział. Co roku czytam te same fragmenty Pisma Świętego, przygotowane na liturgię Słowa w Wielki Czwartek. I do tej pory nie zwróciłem uwagi na to, że w Ewangelii przewidzianej na ten dzień nie ma słowa o ustanowieniu Eucharystii. Pojawiają się one co prawda w Pierwszym Liście św. Pawła Apostoła do Koryntian, ale w samej Ewangelii już nie. Może w tym przejawia się mądrość Kościoła?

Słowo na dziś to „umiłować” . W przytoczonym wersecie Ewangelii wg świętego Jana powtarza się dwukrotnie. Nie jest to zwykłe „kochanie”. W przekładzie łacińskim użyto tam słowa diligere, czyli „wysoko cenić, doceniać, kochać i szanować”. Syn Boży zwraca uwagę na istotę chrześcijaństwa, które tworzy się właśnie w tej chwili w Wieczerniku, jest w zalążku – On kocha nas prawdziwie, wysoko nas ceni. Do tego stopnia ceni nasze życie i nas całych, że woli samego siebie wydać na śmierć, zamiast dopuścić do tego, byśmy to my byli skazani i umarli. Czy ktoś jest pominięty bądź wyłączony z tej miłości? Nikt! Nawet Judasz, który zaraz ma Go zdradzić, nie jest wyłączony z miłości Bożej, siedzi za stołem z Panem, a Ten podaje mu nawet kawałek chleba, na znak przyjaźni. Bóg nigdy nie rezygnuje z człowieka, nawet wtedy, gdy człowiek całkowicie zrezygnował z Boga. 

Bóg Cię kocha – czy Ty o tym wiesz? Czy wiesz o tym, że możesz Go pytać o wszystko, a On Ci odpowie? Możesz Mu powiedzieć o każdym problemie, a On Ci da nie tylko odpowiedź, ale i siły, i rozwiązanie, albo naukę na przyszłość. Święty Jan Ewangelista nie był jakiś wybitny (z całym szacunkiem do tego apostoła), nie wyróżniał się szczególnymi zdolnościami. Tylko jedna cecha była wyjątkowa – kochał i wierzył w Pana Jezusa całym sobą, a to pozwalało mu w każdej chwili rozmawiać z Panem, nawet na najtrudniejsze tematy. A Ty, kiedy ostatni raz rozmawiałeś na trudne tematy z Bogiem? Wierzysz, że Bóg może Ci odpowiedzieć? Czy jeszcze w to wierzysz? Jezus umiłował swoich, a Ty jesteś Jego! Uwierz, że Bóg Cię kocha i porozmawiaj z Nim. Porozmawiaj z Nim w ciemnicy, przyjdź do Kościoła, poadoruj, bądź z Nim, czuwaj. Porozmawiaj z Nim i powiedz o tym, z czym sobie nie radzisz, zapytaj o te trudne kwestie w Twoim życiu. Bądź jak Jan Ewangelista. On pytał o wszystko, nawet o zdrajcę. A Pan Jezus odpowiadał Mu na te pytania. Nigdy nie pozwól sobie wmówić, że coś jest tak oczywistego, że musisz to wiedzieć albo czegoś się domyślać. Zadawaj pytania i czekaj, Pan Ci odpowie. 

Jezus umiłował swoich do końca – to znaczy, że w każdej chwili Męki również kochał. Umiłował swoich, dając im siebie całego, właśnie w Eucharystii. I kiedy spożywasz Hostię, kiedy przyjmujesz Go do siebie, właśnie wtedy znajdujesz się w tym samym momencie historii, w Wieczerniku, z apostołami, z Maryją i wszystkimi świętymi wszystkich czasów, którzy też są umiłowanidilecti, wysoko cenieni. Pozwól się pokochać takim, jakim jesteś i pytaj o wszystko, i ufaj, i wierz, i uwielbiaj Boga.

źródło: https://bosko.pl/wiara/Umilowani.html

Podziel się: